Poddasze i schody
Data dodania: 2012-02-21
Powoli, bo tylko późnymi popołudniami, po pracy kończę poddasze. Czasem sam ale jak mam pomoc kochanej żoneczki lub syna to robota idzie ze 3 razy szybciej. W wielu miejscach pojawiła się już folia, właściwie większość pomieszczeń już jest gotowa na regipsy.
Do tej pory troche mnie martwiło jak te dziesiątki regipsów wtaszczę na górę. Jednak nie będzie to już wielkim zmartwieniem bo pojawiły się schody. Tu kilka fotek jeszcze w trakcie wczorajszego montażu. Dziś powinny być skończone i nareszcie wchodzenie na górę nie będzie problemem.
Komentarze